Ta strona wykorzystuje pliki cookies m. in. w celach dostosowania do potrzeb użytkowników, poprawy bezpieczeństwa, statystycznych i reklamowych. Możesz zmienić ustawienia obsługi cookies w przeglądarce internetowej. Korzystając z naszych stron bez zmiany tych ustawień wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies. Dowiedz się więcej na temat polityki cookies »

Zakmnij

Loading script and Flickr images

Wywiad Tygodnia

OSP: entuzjazm i proza życia

Fot. Mikołaj Kuras dla UMWKP

Rozmowa z Ryszardem Korpalskim, prezesem Ochotniczej Straży Pożarnej w Lubiczu w powiecie toruńskim

 

Prezentem z okazji pięknego jubileuszu140-lecia istnienia, który lubicka OSP świętowała we września, jest ufundowany wspólnie przez lokalny samorząd i hojnego sponsora nowy wóz gaśniczo-ratowniczy. Jak to jest z finansowaniem i doposażaniem OSP?

 

Ochotnicze straże pożarne są finansowane przede wszystkim z budżetów gminnych. Nie zawsze budżety te są w stanie zaspokoić nasze potrzeby. Pieniędzy starcza zazwyczaj na podstawowe utrzymanie: zakup paliwa, ubezpieczenia, pojedyncze zakupy umundurowania. Jeżeli chodzi o wymianę sprzętu - samochodów, pomp, urządzeń ratownictwa drogowego -  to są to bardzo drogie zakupy, dla których szukamy dofinansowania z różnych innych źródeł, również od firm prywatnych.

 

Fot. Mikołaj Kuras dla UMWKP

 

Straż ochotnicza opiera się o entuzjazm i osobiste zaangażowanie druhów – czy dziś o nie łatwiej czy trudniej niż kiedyś?

 

Do skutecznych działań ratowniczo-gaśniczych potrzebni są przede wszystkim ludzie dobrze wyszkoleni. Nie zawsze entuzjazm pokrywa się z możliwością uczestnictwa w szkoleniach, czy akcjach.

 

Fot. Mikołaj Kuras dla UMWKP

 

No właśnie: co robi strażak ochotnik, kiedy jego jednostka musi iść do akcji albo ćwiczyć, a on jest akurat w pracy? Czy nasze regulacje w tej sferze są właściwe? Jak radzą z tym sobie inne kraje?

 

Nie zawsze łatwo jest pogodzić pracę zawodową z tego rodzaju działalnością społeczną, czasem okazuje się to wręcz niemożliwe. Szczególnie dotyczy to przyszłych ratowników, w czasie trwania kursów przygotowawczych. Brak właściwych przepisów ustawowych w kwestii zwolnień z pracy powoduje czasem konieczność wyboru: albo praca albo szkolenie. Z rozmów z niemieckimi strażakami ochotnikami wiem, że oni nie mają takich problemów. Po otrzymaniu informacji o zdarzeniu, w którym muszą uczestniczyć, opuszczają po prostu swoje stanowiska pracy, nic przy tym nie tracąc finansowo i nie obawiając się o utratę zatrudnienia.  

 

Fot. Mikołaj Kuras dla UMWKP

 

Czego należy druhom z Lubicza jubileuszowo życzyć?

 

Życzylibyśmy sobie uregulowań prawnych w aspekcie strażak-pracodawca, jak również od lat obiecanych dodatków do emerytur dla czynnych strażaków, dalszej wymiany przestarzałego sprzętu na nowocześniejszy, mniejszej biurokracji. I tylu bezpiecznych powrotów z akcji co wyjazdów.

 

 

Fot. Mikołaj Kuras dla UMWKP

 

 

6 października 2017 r.

BIP Kujawsko-Pomorskie konstelacje dobrych miejsc